Petra
Chciałabym podzielić się moimi bardzo pozytywnymi doświadczeniami z kozim kolostrum Betula.
Podczas chemioterapii, po przedostatniej dawce, zachorowałam na wirusówkę i
jednocześnie miałam bardzo niski poziom leukocytów. Bałam się, że
z tego powodu nie będę mogła rozpocząć ostatniej kuracji.
Postanowiłam więc wesprzeć organizm, przyjmując kozie kolostrum (2
x 5 kapsułek). Już po kilku dniach byłam mile zaskoczona – mój ogólny stan
zaczął się poprawiać i czułam się znacznie lepiej.
Ogromną radość sprawiły mi również wyniki badań krwi, w których poziom
leukocytów znacznie wzrósł i zbliżył się do normy.
Dzięki temu mogłam rozpocząć ostatnią dawkę chemioterapii. Kozie
kolostrum Betula doskonale służyło mojemu organizmowi, za co jestem niezmiernie
wdzięczna.
