Stosujemy kolostrum dopiero od dwóch miesięcy, ale po raz pierwszy od czterech lat, kiedy córka zachorowała, przebieg choroby ograniczył się jedynie do niewielkiego kataru i kaszlu. Katarr zniknął po trzech dniach, a kaszel pojawiał się tylko wtedy, gdy kładła się spać w nocy. Po raz pierwszy nie wystąpiło zapalenie krtani ani gorączka podczas choroby❤️🙏🏻 Przebieg choroby skrócił się i nie był tak uciążliwy. Wcześniej kupowaliśmy różne produkty, ale w końcu kozie kolostrum naprawdę nam pomaga, dlatego kupiliśmy kolejne opakowanie🤗. Poza tym córka bardzo polubiła „kozię”, jak nazywamy kolostrum w domu, i każdego ranka cieszy się, kiedy może wypić swoją dzienną dawkę kolostrum, a często prosi nawet o więcej, dziękujemy🙏🏻
Nina Klamova
